Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sabin
Dooopaa
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 439
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Sterkowiec
|
Wysłany: Wto 10:39, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
oczywiscie, ze adaptacja otoczenia jest wazna. Pomysl sobie jednak ze Twoja 19 czy 20 letnia corka spotyka sie z 40 latkiem. podobałoby Ci sie to?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
|
 |
kiniu
TDO
Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 2197
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jadowniki
|
Wysłany: Wto 10:55, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Dla mnie nie jest...otoczenie odbiera wszystko powierzchownie...nie wie co tak naprawde kryje się pod powierzchnią tego, co widać...
NIe potrafię powiedzieć, jaki będę, kiedy (o ile tak będzie) bedę miał 19-to letnią córkę. Jesli nie zmienię się zbyt mocno...to dalej będą się dla mnie liczyć bardziej wewnętrzne aspekty...i pozwolę jej na to...pozostając czywiście czujnym na wszelkie dziwne sytuacje, które zawsze mogą się zdażać...19 lat to jednak bardzo dziwny wiek i wszystko wtedy jest mozliwe...jednak nie będzie dla mnie ważne czy coś podoba mi się czy nie...nie o to chodzi, żeby komuś coś narzucać...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
sabin
Dooopaa
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 439
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Sterkowiec
|
Wysłany: Wto 11:01, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
wiem Kiniu, ze nadgorliwosc gorsza od faszyzmu. Ja mimo to chyba bałabym sie o taka dziewczyne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
kiniu
TDO
Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 2197
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jadowniki
|
Wysłany: Wto 11:18, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Kwestia kontaktu z nią...nie jak Wszechwiedzący Władca Ojciec do podwładnej córki...tylko jak równy z równym...ona musi mieć oparcie i poczucie, ze zawsze jest ktoś, komu wszystko może powiedzieć i znaleźć pomoc...mocne zaufanie...wtedy nie ma tak wielkiego strachu...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
sabin
Dooopaa
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 439
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Sterkowiec
|
Wysłany: Wto 11:24, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
heh, 'Wszechwiedzacy Władca Ojciec' - dobre:]
Wiadome ze rodzice chca dla dzieci jak najlepiej i czasem tez popelniaja bledy, a ze sie boja to raczej normalne. Zgodze sie jednak z tym, ze nalezy rozmawiac. A zaufanie to chyba podstawa w rodzinie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
kiniu
TDO
Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 2197
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jadowniki
|
Wysłany: Wto 11:28, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Jeśli wszystko opiera się na zaufaniu i zrozumieniu...wtedy można pozwolić na więcej...czasem też trzeba pozwolić się "sparzyć"...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
sabin
Dooopaa
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 439
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Sterkowiec
|
Wysłany: Wto 11:33, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
trzeba, bo jak czlowiek sam sie nie przekona na wlasnej skorze to do niego nie dotrze. Tyle, ze rodzice zawsze chce chronic dziecko. Nie zawsze wychodzi mu to na dobre, ale taka natura rodzicow:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
kiniu
TDO
Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 2197
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jadowniki
|
Wysłany: Wto 11:38, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Często zamienia się to w nadopiekuńczość...a to jest tak jak wspomniałaś gorsze niż faszyzm...dzieciak staje się rozpieszczonym bachorem, który później albo się buntuje (w negatywnym tego słowa znaczeniu...) i źle kończy, albo zostaje kaleką ze skrzywioną psychiką i nie potrafi sobie w życiu poradzić...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
sabin
Dooopaa
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 439
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Sterkowiec
|
Wysłany: Wto 11:43, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
ze ktos jest rozpieszczonym bachorem widac np kiedy wyjedzie do obcego miasta studiowac, przewraca sie mu w glowce i czuje jakby byl panem swiata. Chyba gorzej jest w tym 2 przypadku, kiedy bez rodzicow czuje sie bezradny.
Kiniu, powinienes moze pracowac w poradni rodzinnej=], hehe
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
kiniu
TDO
Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 2197
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jadowniki
|
Wysłany: Wto 11:50, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Ja w poradni rodzinnej? Z moimi przekonaniami? Hehe to byłaby bomba zegarowa :P Ale dzięki za uznanie :D
Tylko jeśli zabraknie nagle mamusi, to dzieciak rzucony na głęboką wodę nagle uświadamia sobie, ze nie umie pływać...efekt już wiadomy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
sabin
Dooopaa
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 439
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Sterkowiec
|
Wysłany: Wto 12:00, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
wiesz, przekonania sa Twoje i chyba nie namawialbys nikogo by je podzielal....a ze wyrazisz swoje zdadnie, to prawo tego raczej nie zabrania:]
wszystko sprowadza sie do odpowiedzialnosci rodzicow.., kurcze trudne maja zadanie:D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
kiniu
TDO
Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 2197
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jadowniki
|
Wysłany: Wto 12:05, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Heh łatwo nie jest...coraz trudniej w końcu o zdrowy rozsądek i trochę myslenia...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
sabin
Dooopaa
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 439
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Sterkowiec
|
Wysłany: Wto 12:19, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
czasem trzeba im to poprostu wybaczyc:) bo przeciez zdajemy sobie sprawe z tego ze chca dla nas jak najlepiej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
kiniu
TDO
Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 2197
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jadowniki
|
Wysłany: Wto 12:23, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Możliwe...szkoda tylko, że jest to czasem uszczęśliwianie na siłę...ważne, żeby nie kopiować kiedyś tych samych błędów..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
sabin
Dooopaa
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 439
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Sterkowiec
|
Wysłany: Wto 12:25, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
zdajac sobie z tego spr, napewno nie powtorzysz tych błedów
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
kiniu
TDO
Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 2197
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jadowniki
|
Wysłany: Wto 12:47, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Najwyżej dołoże jakieś nowe...nikt nie jest doskonały...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
sabin
Dooopaa
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 439
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Sterkowiec
|
Wysłany: Wto 13:30, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
..wszechwiedzacy i nieomylny, a błady popelnia kazdy. Chodzi o to zeby ich tylko w kółko nie powtarzac. Ponoc głupiec popelnia wciaz te same bledy, a madry za kazdym razem inne...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
Michał
TDO
Dołączył: 31 Lip 2005
Posty: 2279
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Skąd: Szczepanów
|
Wysłany: Wto 15:59, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Dokładnie madry uczy sie na wlasnych bledach.
A najlepiej to jest uczyc sie na wlasnych i cudzych, to dopiero sztuka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
Weekend10
Dupeczka
Dołączył: 24 Lip 2005
Posty: 1890
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Skąd: Szczepanów
|
Wysłany: Wto 16:14, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Taaa uczyc sie na cudzych błędach to wielka sztuka... prawie tak jak nie popelnianie samemu bledow
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
sabin
Dooopaa
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 439
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Sterkowiec
|
Wysłany: Wto 16:52, 24 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
oo, temat został troszke zmodernizowany:) słusznie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
|